ARTYKUŁY z tagiem: Świadkowie

2011-09-29
Tagi:
Afryka, Kenia, Świadkowie
Lokalizacja:
Świat
Wspomnienie o córce leoparda

Ihithe jest małą wioską w pobliżu Nyeri, leżącą na zboczach gór Aberdare w Kenii. Lasy, które dodawały uroku tym wysokim górom, swoim zasięgiem obejmowały także dolinę. Dzisiaj nie ma już tych drzew. Ich miejsce zajmują teraz pola uprawne. Kiedy Wangari Maathai w latach 40 ubiegłego wieku dorastała w Ihithe, znała las, jego bogatą glebę, zwierzęta, czyste wody wielu potoków. „Teraz lasy są zniszczone, ziemie są wykorzystywane pod uprawę na skalę przemysłową, przez plantacje herbaty, wszyscy pozostają ubodzy a system ekonomiczny nie pozwala ludziom na docenienie piękna miejsca w którym żyją”- powiedziała kiedyś.

 

Ihithe jest małą wioską w pobliżu Nyeri, leżącą na zboczach gór Aberdare w Kenii. Lasy, które dodawały uroku tym wysokim górom, swoim zasięgiem obejmowały także dolinę. Dzisiaj nie ma już tych drzew. Ich miejsce zajmują teraz pola uprawne. Kiedy Wangari Maathai w latach 40 ubiegłego wieku dorastała w Ihithe, znała las, jego bogatą glebę, zwierzęta, czyste wody wielu potoków. „Teraz lasy są zniszczone, ziemie są wykorzystywane pod uprawę na skalę przemysłową, przez plantacje herbaty, wszyscy pozostają ubodzy a system ekonomiczny nie pozwala ludziom na docenienie piękna miejsca w którym żyją”- powiedziała kiedyś.

Wangari uczęszczała do lokalnej katolickiej szkoły, gdzie dobrze sobie radziła. Jej mama powtarzała jej, aby nie bała się zwierząt, które może spotkać, idąc do szkoły. Wangari rozwinęła w sobie szczególną miłość do środowiska. Poszła na studia i otrzymała stypendium na wyjazd za ocean. Udało się to dzięki wsparciu katolickich sióstr zakonnych, które gościły ją w swoim klasztorze, kiedy studiowała na uniwersytecie. Po kolejnych studiach w Niemczech, wróciła do niepodległej już Kenii w 1966 roku i pięć lat później została pierwszą kobietą we wschodniej Afryce, która otrzymała tytuł doktora na afrykańskim uniwersytecie. Rozpoczęła akademicką podróż, dzięki której stała się pierwszą Afrykanką, która została wykładowcą anatomii na wydziale weterynarii uniwersytetu w Nairobi. Jednakże, wkrótce jej obowiązki nie pozwoliły na pracę w laboratorium.
W 1977 roku jej miłość do środowiska i niepokój o los kobiet przyczyniły się do stworzenia Ruchu Zielongo Pasa (ang.: Green Belt Movement). Ruch angażuje kobiety do sadzenia drzew, zwalcza wylesianie i erozję gleby. Pomaga kobietom zdać sobie sprawę z własnego potencjału a także zwalcza dyskryminację i ubóstwo. „Kobiety znajdują się w błędnym kole niszczącej biedy, straciły pewność siebie i nieustannie walczą o zaspokojenie ich podstawowych potrzeb.”-mówiła. Sadzenie drzew przez Ruch Zielonego Pasa nie miało żadnych politycznych podtekstów. Jednak szybko stało się dla niej jasne, że troska o środowisko jest niemożliwa bez demokratycznej swobody. To właśnie drzewo stało się symbolem politycznych zmian w Kenii. Wangari zdała sobie sprawę, że sadzenie drzew jest skutecznym narzędziem walki z władzą, korupcją i nieumiejętnym zarządzaniem środowiskiem. Stało się to oczywistym, kiedy z wieloma innymi kobietami walczyła, by zachować Park Uhuru nietkniętym przez firmy deweloperskie. Uhuru oznacza wolność w języku swahili, a Park Uhuru znajduje się w środkowej części Nairobi, gdzie można się spotkać, podziwiać rozległe pola i jeziora. Wygrała bitwę, doprowadzając ówczesnego dyktatora Daniela Toroitich arap Moi do wściekłości.
W 1992 roku została upubliczniona lista ludności wybranej przez władzę do zamordowania. Jej imię także tam było. Wówczas wraz z innymi kobietami, wiele z nich było w podeszłym wieku, okupowała część Parku Uhuru. Kobiety pytały ją o demokratyczne zmiany, zwolnienia więźniów politycznych a na końcu o rządową przemoc przeciwko politycznym aktywistom. Po kilku dniach policja interweniowała. Starsze kobiety obnażyły przed nią swoje piersi (mocne przekleństwo), jednak w efekcie skończyło się na pobiciu ich przez policję.
Gdy nacisk w kierunku demokracji osiągnął swoje maksimum, przystąpiła do Koalicji Tęczy, która w 2002 roku obaliła dyktatora Moi. Została sekretarzem stanu w Ministerstwie ds. Wody, ale szybko zrozumiała, iż nie była lubiana przez nowych polityków wybranych w demokratycznych wyborach, tym samym nie miała dobrej opinii u rządzącego prezydenta.

W 2004 roku Wangari otrzymała Pokojową Nagrodę Nobla za pracę na rzecz ochrony środowiska, rozwoju, demokracji i pokoju. Nagroda dała jej międzynarodowy status i możliwość odwiedzenia innych krajów, wygłaszając przesłanie, że ekologia i demokracja są nierozdzielne. Wcześniej przeprowadzałem z nią wywiad, główne biuro Ruchu Zielonego Pasa było tylko kilka metrów od mojego własnego domu, jednak poprosiłem ją ponownie o spotkanie. Gdy wszystkie pytania i odpowiedzi skończyły się, zwróciłem uwagę, że jej imię znaczy „córka leoparda”, zapytałem czy ona nią jest. Ona zaśmiała się i powiedziała: „Spotkało mnie wielu dziennikarzy i zadawali mi pytania wszelkiego rodzaju, lecz nikt nie zapytał mnie o to. Kiedy byłam dzieckiem moja mama powtarzała mi ciągle, by nie bać się dzikich zwierząt. Jeśli spotkałam leoparda po drodze do szkoły, albo czasem w lesie, przypominałam mu, że jestem jego córką. Poniekąd jestem leopardem, wiele razy musiałam mocno walczyć, by uznano moje prawa.” Wangari wygrała w wielu bitwach, ale przegrała tę przeciw rakowi. Umarła 25 września 2011 roku. Zostawia nam spadek w postaci obowiązków wobec demokracji i środowiska, Ruch Zielonego Pasa prowadzi 6000 żłobków w Kenii i ma swoje oddziały w 30 krajach.

o. Giuseppe Caramazza, kombonianin
Tłum.: Marta

WRÓĆ