MK 94 (2009/4)
|
||
|
| Afryka: Apele o rozbrojenie LRA |
03.09.2010
|
| Mozambik: Rosnące ceny żywności |
02.09.2010 „Telewizja na okrągło pokazuje materiał filmowy z protestów w Maputo, ale obecnie sytuacja w mieście jest już spokojna i nie wydaje mi się, aby miały mieć miejsce kolejne zamieszki”– powiedział o. Massimo Robol MCCJ opisując sytuację w stolicy Mozambiku, gdzie wybuchł protest przeciwko podniesieniu przez Rząd cen żywności. |
| Kenia: Kenijczyków więcej o 10 milionów |
01.09.2010 |
| Sudan: Biskupi o przyszłości kraju |
22.07.2010 Dziś zakończyło się nadzwyczajne plenarne spotkanie Konferencji Biskupów Sudanu. Jako efekt końcowy i owoc tego spotkania, Biskupi wystosowali list specjalny dotyczący zbliżającego się referendum o niepodległości Południowego Sudanu.
|
| Niger: Stabilne wybory i kompromisowy rząd |
19.07.2010 Kilkanaście partii politycznych podpisało porozumienie, które ma na celu zapewnienie przeprowadzenia styczniowych wyborów w najlepszy możliwy sposób.
|
| Somalia: Liczne ofiary walk w Mogadiszu |
19.07.2010 Co najmniej 15 osób zginęło dzisiaj w Mogadiszu podczas starć pomiędzy wojskami Unii Afrykańskiej i wojskami rządowymi po jednej stronie i milicją Shebab po drugiej.
|
| Świat: Zwalczanie ubóstwa, Cele Tysiąclecia i chęci polityków |
21.06.2010 Aby zwalczyć ubóstwo i osiągnąć Rozwojowe Cele Tysiąclecia (UNDP) potrzeba „chęci polityków i moralnej odwagi” - powiedziała Światowa Rada Kościołów (WCC) do ONZ, która zorganizuje wrześniowy szczyt dotyczący ośmiu „celów” założonych w 2000 roku.
|



20 marca br. Benedykt XVI zakończył pierwszy etap swojej podróży do Afryki. Już od pierwszego dnia, 17 marca, prosty lud odczuł, że coś wielkiego dzieje się w ich kraju i na ich kontynencie. Wszyscy wierni Kościoła katolickiego – parafie, wspólnoty zakonne, szkoły i stowarzyszenia świeckich – ustawiali się z dużym wyprzedzeniem czasowym na trasie przejazdu papamobile. Także władze państwowe, nie chcąc pozostać na marginesie wydarzeń, zmobilizowały wszystkie swoje instytucje. Dziennikarze, którzy przybyli wraz z papieżem, nie mogli doliczyć się transparentów z napisem „szkoły państwowe”. Obecne były wszystkie. Od pierwszych chwil przyjazdu Papieża, dało się zauważyć wyraźnie porozumienie rządu i Kościoła, pomimo niechęci ku temu z strony niektórych Kameruńczyków.
„Idźcie na cały świat i czyńcie sobie uczniów”. Słowa te Jezus skierował do Dwunastu, posyłając ich na krańce ziemi, aby szli i ukazywali Jego miłość oraz zaszczepiali ją wszystkim ludziom i narodom. Dzisiaj, podobnie jak kiedyś, wybiera spośród Ludu Bożego mężczyzn i kobiety, czyniąc z nich heroldów Dobrej Nowiny i kontynuatorów swego zbawczego dzieła. Konieczne jest, aby ci, którzy w imieniu Jezusa mają być jego świadkami w świecie, byli do tej misji odpowiednio przygotowani. Jan Paweł II w swoich dokumentach i wypowiedziach mocno akcentował, że kraje misyjne do prowadzenia pracy ewangelizacyjnej potrzebują kapłanów i wiernych świeckich, którzy byliby dobrze przygotowani, zarówno intelektualnie, jak i duchowo. Temu celowi winny służyć systematyczne programy, dostosowane do wymogów chwili obecnej i nastawione na inkulturację Ewangelii w różnych środowiskach.
Wiara, nadzieja i miłość to cnoty, jakimi powinien odznaczać się każdy misjonarz. Misjonarz to człowiek, który wierzy i swoją wiarę przeżywa jako łaskę – Boży dar, którego nie wolno zakopać i zachować tylko dla siebie, dar, którym trzeba się podzielić z innymi. Poznanie prawdziwego Boga i uwierzenie Mu daje nadzieję przemieniającą człowieka i dającą mu nowe życie, otwierając przed nim wrota przyszłości. Nadzieja, którą Bóg zaszczepia w sercu człowieka pozwala wierzyć, że Ten, który nas zbawił, nigdy nas nie opuści i pomoże nam pokonać wszystkie moce zła (Benedykt XVI, Encyklika „Spe salvi”, 1). Z Chrystusem w sercu można patrzeć optymistycznie w przyszłość i znaleźć w każdej – nawet najtrudniejszej – sytuacji motywację do pokonywania trudności i podejmowania kolejnych wyzwań. Misjonarz to człowiek, który uwierzył miłości Boga i odpowiada na nią swoją miłością. Spotkanie z Bogiem, który jest miłością, nadaje życiu misjonarza właściwe ukierunkowanie – pozwala kochać Boga i wszystkich ludzi (Benedykt XVI, Encyklika „Deus Caritas est”, 1).
25 kwietnia obchodzony jest Afrykański Dzień Malarii – choroby, która jest przyczyną nie tylko wyniszczenia ludności, ale także oznacza prawdziwą czystkę dla kontynentu. Jak do tej pory kilka lekarstw okazało się skutecznych, ale są one bardzo drogie. Aby wykorzenić ostatecznie malarię w świecie, niezbędna jest mobilizacja krajów bogatych. We wrześniu minionego roku w Nowym Jorku powołano tzw. Plan Globalnej Akcji przeciw Malarii, w którą włączyły się organizacje pozarządowe i fundacje humanitarne posiadające potężne możliwości ekonomicznie, aż po osobistości polityczne i liderów światowych, na czele z Banem Ki-Moonem, sekretarzem ogólnym ONZ. Pierwszy wpływ na rzecz akcji nastąpił ze strony znanej fundacji Bill & Melinda Gates, która ofiarowała 168.700 dolarów na finansowanie badań szczepionki przeciw malarii, która byłaby jednocześnie skuteczna i tania – tak by mogła być stosowania bez przeszkód w krajach ubogich. Plan jest ambitny, ponieważ zakłada, że na walkę przeciw malarii przeznaczone zostaną 3 miliardy dolarów rocznie, aż do roku 2015, kiedy mamy nadzieję praktycznie wykorzenić tę chorobę. Zrozumiałe jest, że założenia to jedno, a wykonanie inna sprawa...