Monika Krasoń (ŚMK)

Czasem myślę, że jestem takim oczkiem w głowie Pana Boga. Daje mi wszystko co w moim sercu jest dobrym pragnieniem. Kiedy przed 2,5 laty przybył do mojej Parafii na spotkanie oazowe Ojciec Kombonianin – Maciej Zieliński to nie pomyślałabym, że realnie mogłoby się spełnić moje pragnienie serca wyjazdu ma Misje, a tu proszę… To był mój początek realnej realizacji mojego pragnienia, które zrodziło się w dzieciństwie. Dwa lata przygotowań poprzez formację misyjną – w tym wyjazd do Ghany na miesięczne doświadczenie. Podjęłam decyzję, że wrócę na ten kontynent na dłużej, bo tam odnalazłam swój kolejny dom, moje serce jest już tam! To niesamowite! Ten czas jest już blisko, to się dzieje teraz. Jadę do Ugandy! Jestem posłana przez Kościół do posługi jako Świecka Misjonarka Kombonianka Archidiecezji Katowickiej.