Misjonarzy Kombonianów poznałem podczas pieszej pielgrzymki do Częstochowy w roku 2000. Rok później, po czasie rozeznania, wstąpiłem do postulatu. Od początku towarzyszyło mi głębokie przekonanie, że to sam Pan Bóg zaprasza mnie, abym Mu służył jako misjonarz i szedł Jego drogami.
Po dwóch latach postulatu poprosiłem przełożonych o możliwość zmiany kierunku formacji z kapłańskiej na braterską. Coraz wyraźniej odkrywałem, że moim powołaniem jest bycie bratem we wspólnocie i w misji Kościoła.
Po pięciu latach życia w Polsce (Warszawa, Kraków) zostałem posłany na nowicjat do Meksyku, do małego miasteczka Sahuayo. Tam, w ciszy, modlitwie i spokojnym rytmie życia, miałem dużo czasu, aby jeszcze bardziej poznać siebie i głębiej odkrywać, czym jest moja przyjaźń z Jezusem i moje powołanie.
W 2008 roku, po powrocie do Polski, złożyłem pierwsze śluby zakonne, a następnie zostałem posłany do Bogoty w Kolumbii, do Centrum Formacji Braci. Tam ukończyłem studia z dziennikarstwa na Uniwersytecie Santo Tomás.
Był to czas intensywnego życia wspólnotowego, modlitwy, nauki i apostolatu. Kolumbia stała się dla mnie miejscem szczególnego doświadczenia Boga obecnego w prostocie i serdeczności ludzi, w ich otwartości i misyjnym zaangażowaniu.
Przez siedem lat posługiwałem w tym kraju, aż w 2015 roku powróciłem do Polski. W czerwcu 2016 roku złożyłem śluby wieczyste, a następnie powierzono mi odpowiedzialność za nasze misyjne czasopisma.
W styczniu 2024 roku wyjechałem na krótko do Włoch, a rok później ponownie wróciłem do Kolumbii. Dziś jestem odpowiedzialny między innymi za nasze czasopisma misyjne: Iglesia Sin Fronteras i Aguiluchos.
Patrząc wstecz, widzę, jak Pan Bóg prowadził mnie krok po kroku, przez różne doświadczenia, ucząc mnie, że misja zaczyna się od serca, które pozwala się prowadzić Jemu. Powrót do Kolumbii po tylu latach jest dla mnie znakiem Jego wierności i ogromnym darem.
