Brama pomiędzy Ameryką Północną i Południową

To bolesna historia, która trwa do dziś – napięcia wewnętrzne sprzyjające szerzeniu się korupcji, trudna unia z Haiti i uprzywilejowane stosunki ze Stanami Zjednoczonymi. A przy tym wszystkim zwiększony ruch turystyczny.

Republika Dominikany znajduje się na wyspie Hispaniola, którą dzieli z Republiką Haiti, granicząc z nią od zachodu. Dominikana zajmuje około dwóch trzecich terytorium wyspy, co odpowiada powierzchni 48671 km². Od północy graniczy z Oceanem Atlantyckim, od południa z Morzem Karaibskim, a od wschodu z Przejściem Mona oddzielającym ją od Portoryko. Jest to kraj górzysty, z szeregiem łańcuchów ciągnących się z zachodu na wschód. W Cordillera Central znajdują się szczyty osiągające znaczną wysokość, wśród nich Pico Duarte liczący 3098 m, najwyższy szczyt wszystkich wysp karaibskich. Sieć hydrograficzna jest dość rozwinięta i charakteryzuje się pięcioma głównymi dorzeczami, z których Rio Yaque del Norte jest najdłuższą i najważniejszą rzeką kraju (296 km). Na całym terytorium znajduje się również kilka  jezior, ale generalnie są one małe, z wyjątkiem słonego jeziora Enriquillo, którego powierzchnia wynosi 265 km², co czyni je największym na Karaibach.

Historia wyspy, podobnie jak większości krajów tego obszaru, nosi wyraźne znamiona kolonizacji, co już widać po nazwie, która została jej nadana w 1492 r. wraz z przybyciem Krzysztofa Kolumba. Od tego czasu Hispaniola nabrała dużej wartości strategicznej, służąc jako baza logistyczna do penetracji południowego regionu kontynentu amerykańskiego. Doprowadziło to do eksterminacji rdzennej ludności Taina w niecałe 25 lat i okupacji terenów bogatych w złoto i grunty orne, na których zatrudniano coraz większą liczbę afrykańskich niewolników masowo importowanych przez Hiszpanów w pierwszym dwudziestoleciu XVI w. Jednak w roku 1520 Hiszpanie stracili zainteresowanie wyspą i pozostawili ją w rękach miejscowego namiestnika, który udał się na nowe ziemie. Ułatwiło to odkrywcom angielskim, francuskim i holenderskim penetrację wyspy, zwłaszcza jej zachodni obszar odpowiadający dzisiejszemu Haiti. Przewagę wśród nich mieli Francuzi, którzy po oficjalnym przejęciu od korony hiszpańskiej jednej trzeciej terytorium – nazywając ją Isle de Saint Domingue – przeznaczyli ten obszar pod produkcję cukru, tworząc jedną z najbogatszych kolonii na świecie i najbardziej dochodową na Karaibach, niestety wspieraną przez okrutny system niewolnictwa.

Rywalizacja Haiti i Dominikany

Na początku XIX wieku na Wyspy Karaibskie dotarły echa rewolucji francuskiej, wywołując bunt wśród ludności po latach nieludzkiego traktowania. Ostatecznym skutkiem tych powstań było wypowiedzeniem wojny siłom Napoleona Bonapartego i zdobycie niepodległości przez Saint Dominique, które przemianowano na „Haiti”, czyli krainę wysokich gór. Haiti przeszło do historii jako pierwszy niezależny naród w Ameryce Łacińskiej i najstarsza Czarna Republika na świecie. Wszystko to zostało okupione bardzo wysoką ceną, gdyż Francuzi zobowiązali kraj do zapłacenia gigantycznego odszkodowania w ramach rekompensaty za pieniądze, które by otrzymali, gdyby dalej mogli eksplorować jego terytorium.

Pozostająca pod panowaniem hiszpańskim wschodnia część wyspy ogłosiła niepodległość w 1821 r. pod nazwą „hiszpańskiego” Haiti. Jednak ten stan utrzymał się zaledwie dwa miesiące, gdyż w roku 1822 najechało na nie sąsiednie francuskie Haiti. Okupowano je przez ponad dwie dekady, wywołując niezliczone konflikty społeczne, które trwają do dziś. W rzeczywistości Haiti dążyło do zjednoczenia wyspy i w tym celu przyjęło drastyczne środki represyjne, jak choćby zakaz używania języka hiszpańskiego w dokumentach urzędowych, wprowadzenie języka francuskiego do szkół podstawowych i ograniczenie hiszpańskich tradycji kulturowych. Ponadto rząd francuski wprowadził reformę rolną, która zaszkodziła białym właścicielom ziemskim i zmusiła Dominikanów do spłaty ogromnego długu Haiti. Z perspektywy dominikańskiej działania te postrzegano jako wymuszony „haityzm”, w wyniku którego narodziła się tajna grupa separatystów. Udało się im ogłosić niepodległość w 1844 r. i dopiero wtedy wschodnią część wyspy nazwano Republiką Dominikańską. Niestety, w wieku XX znów znalazła się ona pod okupacją, tym razem Stanów Zjednoczonych.

Wszystkie te procesy historyczne doprowadziły do bardzo silnych nierówności społecznych między dwiema częściami wyspy, które identyfikują się jako dwa odrębne narody. W genezie obu państw można uchwycić przyczyny niezupełnie jeszcze uśpionej rywalizacji, jaka charakteryzowała stosunki Haiti z Dominikaną.

Okupacja haitańska i starcia, które miały miejsce w kolejnych dziesięcioleciach, faktycznie pogorszyły stosunki pomiędzy obydwoma krajami. W najnowszej historii rywalizacja ta była kilkakrotnie odnawiana i zaostrzana, także w związku ze wzrostem nielegalnych przepływów migracyjnych ludności Haiti w kierunku terytorium Dominikany. Utrzymująca się przez lata nierównowaga gospodarcza pomiędzy obydwoma krajami skłoniła wielu Haitańczyków do przekroczenia granicy. Tak naprawdę od wielu pokoleń haitańscy rolnicy odgrywają kluczową rolę w rozwoju gospodarki dominikańskiej jako tania siła robocza. Nielegalni imigranci pracują przy uprawie cukru, kawy i tytoniu. Zjawisko to jest bardzo odczuwalne i stanowi realny problem dla kraju. W lutym 2022 r. prezydent Dominikany Luis Abinader zapowiedział i rozpoczął budowę 164-kilometrowej bariery na granicy z Haiti, mającej na celu powstrzymanie nielegalnej imigracji i handlu narkotykami.

fot. MARSHALL SEGAL / FLICKR