REKOLEKCJE z warsztatami - dla młodzieży

Misjonarze Kombonianie ZAPRASZAJĄ młodzież szkół średnich na REKOLEKCJE z warsztatami o budowaniu relacji:  WYDOSTAŃ SIĘ Z WIELKIEJ RYBY! Relacje to coś co nas określa. Buduje albo niszczy. Bez nich, bez inwestowania w nie nasze życie jest puste i pozbawione sensu. Umiejętność kształtowania mojej relacji z Bogiem, innymi ludźmi i samym sobą jest decydująca o tym, czy moje życie będzie szczęśliwe i spełnione, czy też będzie samotnością i izolacją, czy będzie realne czy wirtualne (jak relacje).

CZYTAJ DALEJ
Żyję na ULICY

Był koniec lutego. Popołudnie. Dzień dość zimny. Od kilku tygodni poszukiwałem osoby, z którą mógłbym przeprowadzić wywiad. I tego dnia, idąc od Rynku Głównego ku Bramie Floriańskiej, zobaczyłem Pawła. Siedział na chodniku i co rusz chuchał w swoje dłonie, w których trzymał ołówek i kartkę papieru.

CZYTAJ DALEJ
WSZYSTKO ma swój czas

W misyjnej posłudze pewnie nie jednemu misjonarzowi dane jest doświadczać różnych skrajności. Ze mną nie jest inaczej. Przed święceniami, kiedy byłem w Afryce w ramach tzw. doświadczenia misyjnego, na rok wysłano mnie na północ Kenii, gdzie nasze zgromadzenie ma dwie placówki misyjne na pustyni Turkana. Odległość od jednej do drugiej to około 85 kilometrów jazdy po szerokiej piaszczystej, pustynnej drodze. Na całej długości trasy prawie ten sam krajobraz: piasek, kamienie, wiekowe kolczaste krzaki. I ta głęboka cisza. Może się wydawać, że czas tam się zatrzymał. 

CZYTAJ DALEJ
U FRYZJERA

Pewien człowiek, jak zwykle co miesiąc, poszedł do fryzjera. Mężczyźni zaczęli rozmawiać na różne tematy, aż w końcu wywiązała się dyskusja o Bogu. „Wie pan – powiedział stanowczo fryzjer – ja nie wierzę, że Bóg istnieje. Gdyby był, to myśli pan, że istniałoby tyle chorób, wypadków, wojen, bólu i cierpienia? Nie mogę sobie wyobrazić Boga, który na to wszystko pozwala”. W tym momencie mężczyzna siedzący na fotelu spojrzał w okno, za którym spostrzegł człowieka z długimi zaniedbanymi włosami i brodą. „A wie pan, ja nie wierzę, że istnieją fryzjerzy! 

CZYTAJ DALEJ

Ojciec Adam Szpara, kombonianin z Tajwanu opowiada o nawróceniach w Chinach i o cudzie, który dokonał się dzięki wstawiennictwu św. Jana Pawła II. "Takie są MISJE DZISIAJ"

2018-05-22
Tagi:
misje, młodzież, Rekolekcje
Lokalizacja:
Polska
REKOLEKCJE z warsztatami - dla młodzieży

Misjonarze Kombonianie ZAPRASZAJĄ młodzież szkół średnich na REKOLEKCJE z warsztatami o budowaniu relacji:  WYDOSTAŃ SIĘ Z WIELKIEJ RYBY! Relacje to coś co nas określa. Buduje albo niszczy. Bez nich, bez inwestowania w nie nasze życie jest puste i pozbawione sensu. Umiejętność kształtowania mojej relacji z Bogiem, innymi ludźmi i samym sobą jest decydująca o tym, czy moje życie będzie szczęśliwe i spełnione, czy też będzie samotnością i izolacją, czy będzie realne czy wirtualne (jak relacje).

CZYTAJ DALEJ

2018-05-10
Tagi:
bezdomny, Wywiad
Lokalizacja:
Świat
Żyję na ULICY

Był koniec lutego. Popołudnie. Dzień dość zimny. Od kilku tygodni poszukiwałem osoby, z którą mógłbym przeprowadzić wywiad. I tego dnia, idąc od Rynku Głównego ku Bramie Floriańskiej, zobaczyłem Pawła. Siedział na chodniku i co rusz chuchał w swoje dłonie, w których trzymał ołówek i kartkę papieru.

CZYTAJ DALEJ

2018-05-10
Tagi:
Misjonarz, Tajwan
Lokalizacja:
Świat
WSZYSTKO ma swój czas

W misyjnej posłudze pewnie nie jednemu misjonarzowi dane jest doświadczać różnych skrajności. Ze mną nie jest inaczej. Przed święceniami, kiedy byłem w Afryce w ramach tzw. doświadczenia misyjnego, na rok wysłano mnie na północ Kenii, gdzie nasze zgromadzenie ma dwie placówki misyjne na pustyni Turkana. Odległość od jednej do drugiej to około 85 kilometrów jazdy po szerokiej piaszczystej, pustynnej drodze. Na całej długości trasy prawie ten sam krajobraz: piasek, kamienie, wiekowe kolczaste krzaki. I ta głęboka cisza. Może się wydawać, że czas tam się zatrzymał. 

CZYTAJ DALEJ

2018-05-10
Tagi:
POWOŁANIE, ŻYCIE
Lokalizacja:
Świat
U FRYZJERA

Pewien człowiek, jak zwykle co miesiąc, poszedł do fryzjera. Mężczyźni zaczęli rozmawiać na różne tematy, aż w końcu wywiązała się dyskusja o Bogu. „Wie pan – powiedział stanowczo fryzjer – ja nie wierzę, że Bóg istnieje. Gdyby był, to myśli pan, że istniałoby tyle chorób, wypadków, wojen, bólu i cierpienia? Nie mogę sobie wyobrazić Boga, który na to wszystko pozwala”. W tym momencie mężczyzna siedzący na fotelu spojrzał w okno, za którym spostrzegł człowieka z długimi zaniedbanymi włosami i brodą. „A wie pan, ja nie wierzę, że istnieją fryzjerzy! 

CZYTAJ DALEJ

2018-05-10
Tagi:
Afryka, Somaliland
Lokalizacja:
Świat
STATE HAUSE symbol w sercu Somalilandu

Niedoszła wizyta księżniczki Elżbiety, która miała być historycznym wydarzeniem dla Somali Brytyjskiego, przyniosła rozczarowanie, chociaż stała się również pewnym symbolem. Pałac, wzniesiony dla przyszłej monarchini, dziś jest obozem dla uchodźców. W połowie ubiegłego wieku obywatele dawnego Somali Brytyjskiego (dziś Somaliland) otrzymali wiadomość o wizycie ówczesnej księżniczki Elżbiety. Miała to być pierwsza wizyta angielskiej rodziny królewskiej na tym pozostającym pod ich protektoratem terytorium leżącym w Rogu Afryki. Z tej okazji nakazano zbudować w Hargejsie, stolicy kraju, rezydencję, w której miała zatrzymać się dziedziczka tronu brytyjskiego podczas swojej wizyty. 

CZYTAJ DALEJ

WIĘCEJ ARTYKUŁÓW


FILMY

Plemię Pokot - taniec NALEYO

Plemię Pokot - KAREMPA

Wywiad - Makulatura na Misje - Tali - Południowy Sudan