Czy wiesz, że...

1 osoba na 4 nie ma dostępu do wody pitnej. Jedno dziecko co sekundę umiera z powodu chorób związanych z brakiem czystej wody.
 
Z misją wśród Hendedua
Redaktor: zielak   
09.03.2010.
Wybrana grafikaWitam was wszystkich i na początku przesyłam serdeczne pozdrowienia z Port Sudan. Wybaczcie moje długie milczenie drodzy przyjaciele, ale ostatnie czasy były bogate w zmiany i wyzwania. Dwa tygodnie temu na Międzynarodowym Uniwersytecie Afrykańskim w Chartumie zakończyłem studium języka arabskiego. Oprócz samej umiejętności posługiwania się tym językiem, doświadczenie to dało mi możliwość kontaktu z muzułmanami z różnych części świata, którzy studiują tam język arabski. Dużo by opowiadać na temat tego co tu w Chartumie przeżywałem spotykając taką różnorodność w podejściu do Boga i religii. Jest to prawdziwa tajemnica, tajemnica spotkania Boga i człowieka. To coś na prawdę fascynującego, nie tylko w naszej religii, ale także w Islamie.
Czytaj całość
 
MiFeZi 2010 – coś więcej niż zwykłe rekolekcje
Redaktor: zielak   
08.03.2010.
Wybrana grafika„MiFeZi to coś więcej niż zwykłe rekolekcje - to prawdziwe spotkanie Boga (wiem co mówię - to nie moje pierwsze rekolekcje). W domu Misjonarzy Kombonianów Boga można spotkać wszędzie – na katechezach, spotkaniach, wyjściach, w śpiewie, zmywaniu naczyń, ale przede wszystkim w Eucharystii i modlitwie.” To reakcja jednego z uczestników tegorocznych MiFeZi 2010. Bóg rzeczywiście daje się spotkać i tymi spotkaniami z Nim chcemy się z wami podzielić. Oto nasze świadectwa.
Czytaj całość
 
Znalazłem skarb – świadectwo z MiFeZi 2010
Redaktor: zielak   
03.03.2010.

Wybrana grafikaMisjonarze Kombonianie Serca Jezusowego z Krakowa, podobnie jak w latach ubiegłych, tak i w tym roku z wielkim zaangażowaniem zorganizowali Misyjne Ferie Zimowe (MiFeZi 2010), na których zastanawialiśmy się nad tematem Królestwa Bożego na ziemi. Na początku jednak nic nie zapowiadało tragedii…

Zmieniony ( 03.03.2010. )
Czytaj całość
 
Jezus chce nas w Sudanie
Redaktor: zielak   
16.02.2010.
Wybrana grafikaKoniec pierwszego roku w Sudanie nie jest dla nas momentem podsumowań. Wciąż czujemy się jak nowicjusze, wciąż niewiele rozumiemy i nie ogarniamy baaardzo złożonej sytuacji kraju. Mamy wiele pomysłów i planów, ale też uczymy się, że potrzebny jest czas. Obserwujemy błędy wielu organizacji pozarządowych, które wkraczają z wielkimi projektami, po roku lub dwóch wyjeżdżają, a ich praca upada. Naprawdę ważne rzeczy w Sudanie dzieją się bardzo powoli, niemal niezauważalnie. I to nie tylko dla Sudańczyków. Także dla nas. Dość często mamy poczucie, że nasza praca nie przynosi efektów, ale czy o efekty chodzi? Wierzymy, że Jezus chciał nas w Sudanie także dla nas samych, aby nas tu zmieniać i nawracać każdego dnia.
Czytaj całość
 
««  start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast.  » koniec »»

Pozycje :: 1 - 5 z 80

"Misjonarze Kombonianie"

MK 2008/1
 
nr 99 (2009/3) | Prenumerata

Sonda

Które z poniższych stwierdzeń wydaje ci się najbardziej odpowiednie?
 

Statystyki

Info

Użytkowników: 136
Artykułów: 587
Adresów: 18
Odwiedzających: 1206700

Gościmy

Odwiedza nas 3 gości